Ostatnie wiadomości

Strony: 1 ... 8 9 [10]
91
Życie na Kaskadzie / Odp: Nasi sąsiedzi ...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez seb dnia Grudzień 16, 2013, 01:17:58 am  »
Jeszcze jedno Panie Jakubie - szkoda że od miłej prośby się ta sprawa nie zaczęła, tak samo można było miło mnie poprosić o przestawienie zielonej polówki - a nie odholowanie jej podczas mojej nieobecności i obciążenie kosztami, etc etc.
To co będę wstanie zrobić - zrobię. Dla mnie to też jest problem
Dobranoc

Pozdrawiam
92
Życie na Kaskadzie / Odp: Nasi sąsiedzi ...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez seb dnia Grudzień 15, 2013, 11:33:46 pm  »
Nie zamyka to dyskusji. Tony papieru na paletach euro nie stanowią zagrożenia P-POŻ? Bo wspólnota ma z tego tytułu korzyści? A to np paru osobą przeszkadza, wielokrotnie miałem sam problem z wyjechaniem z garażu.
Moje rzeczy są w narożniku i nikt nie ma możliwości o nic się potknąć.

Proszę się odnieść do aut zasilanych gazem, jak dla mnie samochód który śmierdzi na metr LPG stanowi większe zagrożenie, w razie rozszczelnienia instalacji można po prostu wylecieć w powietrze.
Łatwopalne tak samo są opony etc. Nie 2 czy trzy osoby a z tego co pamiętam 7 osób pytałem czy im to przeszkadza.

Na miejscach tzw wspólnych stoją motocykle, skutery, wiele osób trzyma opony itd.

Druga sprawa to śmieci przed śmietnikiem. Przez 4 lata jak tu mieszkam nikt nigdy nie robił nikomu zdjęć jak zostawia śmieci pod drzwiami śmietnika, przez kilka tygodni nawet drzwi od mieszkania tam stały, z numerem mieszkania.
W poniedziałek zostawiłem siatkę z puszkami które zabierają bezdomni, ktoś od Was zapewne z klatek filmu zrobił historyjkę obrazkową i wkleił do windy - oraz na drzwi śmietnika - natomiast już nawet przedwczoraj były wory śmieci!!!
czy w związku z tym mogę spodziewać się kolejnych zdjęć i kontynuacji tej noweli obrazkowej?

Grzyb jest w Garażu. A gdzie nie pamiętam.
93
Życie na Kaskadzie / Odp: Nasi sąsiedzi ...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Jakub dnia Grudzień 15, 2013, 10:37:23 pm  »
Pytałem się gdzie dokładnie jest grzyb. Odpowiedź, że jest "w garażu" nie jest konkretna.

To, że sąsiedzi jeszcze nie potykają się o pozostawione przedmioty i że dwóm czy trzem osobom to nie przeszkadza wcale nie oznacza, że problemu nie ma. To nie jest miejsce na składowanie gratów i stanowi zagrożenie pożarowe. Potwierdziła to Straż Pożarna, i to właściwie zamyka dyskusję. Po raz kolejny więc prosimy o posprzątanie tego miejsca. Nie o zmniejszenie ilości składowanych przedmiotów, ale o ich uprzątnięcie. To miła prośba. Czy poskutkuje - zobaczymy.

Co do ulotek - tak, właściciele lokali o tym wiedzą, ta sprawa była omawiana na zebraniu. Pożytki z tego tytułu otrzymuje wspólnota.
94
Życie na Kaskadzie / Odp: Nasi sąsiedzi ...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez seb dnia Grudzień 15, 2013, 05:02:23 pm  »
Nie, jakiś czas temu informowałem konserwatora i wspominałem komuś z ochrony, przez te nagonkę na moją osobę odechciało mi się jakiejkolwiek współpracy.

Cieknący i popękany sufit objawia się gdy jest mokro na -1, natomiast każdy kto ma "wystający" balkon od strony Legionów niech zwróci uwagę jak jest zamontowana poręcz - jest to bodajże 8 - 10 małych blachowkrętów, z czego u mnie trzyma się to może już na 4-5, rusza się, poza tym mocno koroduje, i wg mnie stanowi poważne zagrożenie w wypadku np huraganu czy innej wichury. Sposób zamontowania to jest kpina budowlana. Jeśli poręcze są tak zamontowane to podejrzewam że można się tu spodziewać więcej różnych wad, niechlujstwa oraz oszczędności dewelopera na surowcach, technologii.

Grzyb jest w garażu oraz na jednej ścianie w mieszkaniu, był już jak się tu 4 lata temu wprowadziłem, więc podejrzewam że nie tylko u mnie.

Poza tym zagrożeniem jest na pewno ciemność egipska jak się otwiera drzwi na poziomie -1 - jest ciemno, i zanim włączy się światło można dostać w czaszkę pałką od kogoś kto tam złych w zamiarach się np znajdzie.

System oświetlenia garaży to też uważam jakaś paranoja. Mój wjazd do garażu, oraz wejście na pierwsze 1 do domu - uruchamia 245 jarzeniówek. To chyba normalne nie jest.

Pozdrawiam

95
Życie na Kaskadzie / Odp: Nasi sąsiedzi ...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Jakub dnia Grudzień 15, 2013, 11:06:49 am  »
Rozpadające się balkony od strony Legionów, grzyb w garażu, pęknięcia sufitu także na poziomie -1.

Czy te zauważone wady wpisałeś seb do zeszytu usterek? Który dokładnie balkon się rozpada i gdzie dokładnie jest ten grzyb?
96
Życie na Kaskadzie / Odp: Nasi sąsiedzi ...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez seb dnia Grudzień 14, 2013, 09:10:39 pm  »
Znacznie większe zagrożenie pożarowe na pewno stanowią samochody zasilane gazem, od których czuć go na metr niż moja graciarnia którą systematycznie zmniejszam.

Rozmawiałem z wszystkimi sąsiadami naokoło miejsca parkingowego czy przeszkadzają im te rzeczy - nikomu nic nie przeszkadza - poza panem.

Zamiast zająć się sprawami poważnymi próbuje pan robić jakąś nagonkę na moja osobę. Proszę się zająć się konkretami typu brama garażowa - przypomnę tylko że na poziomie -1 otwarta całą dobę była w sumie na przestrzeni 4 lat - około 3 miesiące! Nie było tam żadnego całodobowego patrolu z firmy ochroniarskiej. Rozpadające się balkony od strony Legionów, grzyb w garażu, pęknięcia sufitu także na poziomie -1. Tworzysz Panie sztuczną zasłonę od istotnych problemów które są albo Panu nie na ręke by im sprostać, albo po prostu Pana przerastają.

Jeszcze jedno - jakim prawem w takim razie od 4 lat, jakaś firma kurierska składuje palety z ulotkami reklamowymi! Kto za to bierze pieniądze i czy wszyscy o tym wiedzą i na to się godzą?

Tak jak Pan robię zdjęcia każdej nieprawidłowości - i w odpowiednim momencie skonfrontuje to chętnie z Panem w Piramidzie i ujawnię też swoje zdjęcia.
Zamiast być dla siebie miłym jątrzy Pan i podjudza! Zresztą liczba odwiedzin pana wątku w liczbie DWÓCH też o czymś świadczy.

Pozdrawiam
97
Życie na Kaskadzie / Odp: Nasi sąsiedzi ...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Andy dnia Grudzień 13, 2013, 02:51:35 pm  »
Nasi sąsiedzi (c.d.)
Niestety prośby mieszkańców chcących mieszkać zwyczajnie, po ludzku nie przynoszą rezultatów. Okazuje się, że mieszkamy wśród niechlujów, brudasów, ludzi za nic mających jakiekolwiek zasady poprawnego sąsiedzkiego współżycia, jak też co gorsza przepisy przeciwpożarowe, nie mówiąc już o przestrzeganiu zasad regulaminu porządku domowego.
Ponieważ wiele tych nagannych postępowań jest nagminne, postanowiliśmy kierować sprawy do sądu. Pierwsze pozwy przygotowane przez prawników już poszły.
Na załączonych zdjęciach tylko niektóre sytuacje, niestety jest ich mnóstwo.
98
Życie na Kaskadzie / Odp: Internet - alternatywa dla Multimedii?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Jakub dnia Listopad 26, 2013, 02:51:46 pm  »
W załączniku nieoficjalna oferta Maxnetu dla Redłowskiej Kaskady w dwóch opcjach: z umową na 24 miesiące oraz na czas nieokreślony. Ulotki jeszcze robią, ale gdyby ktoś już sam chciał się czegoś dowiedzieć, to można śmiało się z nimi kontaktować:
www.maxnet.org.pl
tel. 58 712 66 66
99
Życie na Kaskadzie / Odp: Internet - alternatywa dla Multimedii?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Jakub dnia Listopad 25, 2013, 09:15:10 am  »
Słuszna uwaga. Postaram się dowiedzieć i dam znać.
100
Życie na Kaskadzie / Odp: Internet - alternatywa dla Multimedii?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez cbz dnia Listopad 23, 2013, 10:38:03 am  »
Dzień dobry. Minęła połowa listopada, czy są już jakieś nowe informacje w sprawie łącza Maxnetu?
Strony: 1 ... 8 9 [10]